W Lidzbarku doszło do niebezpiecznej sytuacji związanej z fałszywym zgłoszeniem zagrożenia. Mężczyzna twierdził, iż na ulicy Jeleńskiej woda zalewa drogi i chodniki, co okazało się jednak nieprawdą. Zgłoszenie, które skłoniło służby do interwencji, było wywołane przez osobę pod wpływem alkoholu. Grozi mu kara grzywny w wysokości do 1500 złotych.
Incydent miał miejsce w miniony poniedziałek, kiedy to na numer alarmowy zadzwonił 43-letni mieszkaniec Lidzbarka, alarmując o rzekomej powodzi na ulicy Jeleńskiej. Twierdził, że woda sięga mu do kolan i zalewa ulice, co miało uniemożliwiać przejście. W reakcji na zgłoszenie do akcji skierowano jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej z Lidzbarka.
Po przybyciu służb na miejsce nie znaleziono żadnych śladów zalania, a woda nie stwarzała jakichkolwiek zagrożeń. Funkcjonariusze ustalili dane zgłaszającego, które ujawniły, że był on pod działaniem alkoholu. Zgodnie z przepisami zawartymi w Kodeksie wykroczeń, za bezpodstawne wezwanie służb grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna, której górna granica wynosi 1500 złotych.
Źródło: Urząd Miasta Działdowo
Oceń: Fałszywy alarm w Lidzbarku – kara dla „żartownisia”
Zobacz Także



