W czwartkowy wieczór na europejskiej arenie toczyła się rywalizacja w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, gdzie drużyna Dekorglass Działdowo zmierzyła się z Alliance Nimes/Montpellier. Choć Jakub Dyjas odniósł zwycięstwo w swoim pojedynku, zespół zakończył mecz z wynikiem 1:3 na niekorzyść. W nadchodzących tygodniach czeka ich rewanż w Działdowie, który zadecyduje o dalszych losach drużyny w turnieju. Mimo trudnej sytuacji, w sporcie zawsze pozostaje cień nadziei na zwrot akcji.
W meczu pierwszego ćwierćfinałowego Dekorglass Działdowo wystąpił w składzie, w którym oprócz Jakuba Dyjasa znalazł się Samuel Kulczycki, Yingchao Hou oraz Wenliang Xu jako rezerwowy. Warto odnotować, że Dyjas, który świetnie spisał się podczas rywalizacji z Antoine’m Hachardem, wygrał swoje zmagania bez straty seta. Pomimo tego sukcesu, zespół z Działdowa musiał zmierzyć się z porażkami w pozostałych pojedynkach, co niekorzystnie wpłynęło na całkowity rezultat meczu.
Rywalizacja z francuską drużyną okazała się zacięta, ale to przeciwnicy zdobyli przewagę, wygrywając trzy z czterech pojedynków. Dwa pierwsze mecze przyniosły przegrane Kulczyckiego oraz Hou, co znacznie utrudniło Dekorglassowi wyjście na prowadzenie. Sytuację skomplikował ewentualny brak Tomislava Pucara w nadchodzących zmaganiach, który w tym czasie zmierzy się z Egipcjaninem Omar Assarem. Rewanż w Działdowie, który odbędzie się 15 lutego, obiecuje wiele emocji, a drużyna będzie potrzebować pełnego zaangażowania, aby móc liczyć na awans i szansę na dogrywkę.
Źródło: Urząd Miasta Działdowo
Oceń: Działdowski Dekorglass w ćwierćfinale Ligi Mistrzów: Zwycięstwo Dyjasa, ale porażka drużyny
Zobacz Także


